Witam na
Frozen-lust.com

Znajdziecie tu kolekcję prac obejmującą różne dziedziny, lecz głównie szablony na bloga, z których można korzystać.


Chcesz dostać się do Affiliates? Pisz.

Małe ch%%e i ch%%enki z internetu

kwi 27, 17:09


Powiem wam szczerze, że niektóre dzieciaki blogujące to małe ku%%ony. Najśmieszniejsze jest to, że choć nieraz są prawie dorosłe to kompletnie brakuje im kręgosłupu moralnego. A winą za wszystko należy obarczyć ten internet. Ja dostałam internet gdy miałam prawie 18 lat. Więc około 4 lat temu. A teraz dzieciaki bawią się nim odkąd zaczną umieć czytać, ba, nawet wcześniej. Nie wiem co dokładnie powoduje te rozluźnienie podstawowych wartości i zasad jak na przykład “nie kradnij” albo “bądź uprzejmy”, może ludzie wpływają sami na siebie, albo po prostu sieć zajmuje im tyle czasu, że nie mają szans poznać tych wartości. Kontakt z rodzicami, którzy de facto powinni być wzorem do naśladowania, się urywa, a oni pozostawieni sobie samym rosną na takich ludzi. Szkoda, że tak niewiele osób może pochwalić się tym, że internet nie zrobił im sieczki z mózgu…

I na serio – cieszę się, że urodziłam się w PRL a nie III Rzeczpospolitej, bo ta ostatnia wydaje na świat upośledzone moralnie dzieci. Czarno widzę naszą państwową przyszłość, ale kto wie, może kretynizm jest tylko przejściowym etapem dorastania?

tags: ,

Komentarze

ech..osobiscie mam 9 lat, ale nic nie ‘niszcze’ wiec sie opanuj..
sa tez dzieci madre ;p

ps. kto przezywa ten sam sie tak nazywa..

lilciak · kwi 28, 09:49 · #

Urodziłam się w III RP, teraz mam szesnaście lat i jakoś nie czuję się upośledzona moralnie lub, jak to nazwałaś, nie czuję się żadną “chujenką”... Wydaje mi się, że nie można wszystkiego tak generalizować...
Pozdrawiam.

kalkomania · kwi 28, 12:25 · #

Tak sobie jeszcze myślę, że nasze postępowanie jest efektem wychowania i środowiska, w którym dorastamy, a nie czasu, w którym się urodziliśmy. Nie zamierzam do końca życia rozpaczać tylko dlatego, że urodziłam się o trzy lata za późno. Nie oznacza to też, że nie wiem, że nie należy kraść, bić, kopać. Co się tyczy “priorytetów życiowych”- myślę, że Rodzice wpoili mi te najważniejsze, chyba nie jestem pod tym względem ograniczona…

Pozdrawiam ponownie :)

kalkomania · kwi 28, 12:47 · #

Nie powiedziałam wszyscy, ale “niektórzy” a to jest różnica, więc nie ma co się burzyć ;) Chodziło mi o tych co kradną (tak zwanych kurwiszonów :P ), co jest to zaznaczone na samym początku. Ale fakt faktem, czasy mojego dzieciństwa były zupełnie inne. Robiliśmy inne rzeczy, nie mieliśmy komputerów, a tym bardziej internetu toteż naukę życia otrzymywaliśmy inną drogą.
Teraz jest tak, że dzieciaki mogą już od najmłodszych lat “ćwiczyć” złe nawyki czy postawy, bo mają gdzie. Mają też skąd je brać.

Frozen Lust · kwi 28, 15:13 · #

Ja się nie burzę :) Po prostu w dzisiejszych czasach ludzie za bardzo uogólniają, bo raz się sparzyli. Jakiś nastolatek ukradnie komuś portfel, to poszkodowany złorzeczy całemu pokoleniu, a przecież nie tylko młodzi ludzie popełniają błędy. Ilu jest pedofilów, np. lekarzy pediatrów z kilkunastoletnim stażem? Myślę, że to zależy od człowieka… Zresztą, ja też Internet mam od niedawna, może od roku, ale jakoś specjalnie mnie nie zmienił, właściwie to wcale :)
Pozdrawiam i przepraszam, jeśli to zabrzmiało jak wzburzenie :)

kalkomania · kwi 28, 21:11 · #

Na szczęście ja chodzę do szkoły muzycznej i nie ma u nas takich dzieci. No, może paru, ale i tak zachowują się lepiej niż takie typowe ‘kurwiszony’ :P
OK, ja się urodziłam w III RP, mój tata jest informatykiem, więc siłą rzeczy mam dostęp do Internetu. Tak, jestem zmieniona. Zmieniona na lepsze. Internet otworzył mi widok na świat. Pozdrawiam wszystkich, których ‘spotkało’ to samo.

Greta-chan · kwi 28, 21:28 · #

Niestety dużo ludzi myśli, że jak zrobią coś złego w internecie to się nie liczy, bo jakby “nie dotyka” innego człowieka. Tylko, że po drugiej stronie też są ludzie, którzy tak samo odczuwają. Właśnie to mnie boli, że niektórzy z taką łatwością popełniają złe uczynki zakładając, że nikogo nimi nie skrzywdzą eh :/

Frozen Lust · kwi 28, 22:16 · #

Wiem, co myślisz Frozen Lust,

ale chodzi o to że oni się nie boją konsekwencji, bo dla nich internet to ‘zabawa’..

Pozdrówka ;)

Lilciak again ;) · kwi 28, 23:01 · #

Ja mam lat 24, urodziłam się w PRL`u i z przerażeniem stwierdziłam ostatnio, że doświadczam tak ogromnych różnic między mną w wieku lat 18, a dzisiejszą młodzieżą, że nie mieści mi się to czasem w głowie. Jeśli chodzi o Internet to prawda moim zdaniem jest taka, że zastąpił on młodym wszelkie inne sposoby spędzania wolnego czasu, jakie kiedyś były moim udziałem. Konsekwencja tego jest taka, że coraz częściej mają bardzo ograniczoną wiedzę o świecie (o ironio) i wydaje im się, że dozwolone jest po prostu wszystko na, co ma się ochotę. A rodzice cieszą się najczęściej, że ich dziecko zajmuje się czymkolwiek bez względu na konsekwencje. Tak więc komp i net stały się mamą i tatą w wielu rodzinach. Obserwuje to praktycznie codziennie bo moja mama jest nauczycielką w Gimnazjum, w szkole gdzie ja chodziłam do podstawówki. Ale oczywiście nie można zupełnie generalizować choć masz niestety bardzo dużo racji. O zgrozo!

Nadinka · kwi 29, 00:51 · #

Zgadzam się z Tobą, dodajac swą myśl, mianowicie: niektórzy nastolatkowie tworzą sobie swój wirtualny świat zamykajac sie na real, realne uczucia, rozmowy… istnieją dla nich tylko sms z pustym “kocham Cię” i emotikony. . . Pozdrawiam.

Empire · kwi 29, 09:40 · #

Pozwoliłam sobie dodać Cię do linków, będę wpadać częściej. Zapraszam do siebie.

Empire · kwi 29, 14:40 · #

Bardzo Ciebie cenie za to,że przedstawiasz wszystko jasno i dokładnie :) Zgadzam sie z Toba,że mlodsze pokolenie zatraciło wiele zasad,które my mielismy wpajana od zawsze, choćby szacunek dla drugiego człowieka,zwłaszcza starszego czy chorego,teraz on czesto zminił sie w wysmiewanie..smutne. Mozna by wiele takichc przykładów wymienić,nie wiem dlaczego tak sie dzieje.Napewno duży wpływ maja na to rodzice,internet i ogólnie media.Ja pierwszy komputer dostałem w 6 klasie podstawówki czyli juz troche czasu temu,a teraz dzieci ledwo czytaja,a juz graja w rózne,czesto głupie, gierki.Ja kiedys czytałem i czytam dalej ksiazki,a oni czytaja,ale opracowania… Pozdrawiam

Tunio · kwi 29, 23:21 · #

Frozen, a czy Ty wiesz, że nazywaniem obcego człowieka chujem sama się sprowadzasz do poziomu wspomnianej przez Ciebie młodzieży? Bo obrażasz niejako bezpodstawnie, a to też można podciągnąć pod brak kręgosłupa moralnego. Poza tym dzieci zazwyczaj czerpią wzorce od starszych kolegów i koleżanek, więc niejako z tego trochę starszego pokolenia. I z jeszcze starszych. A ci to kradną, to tak zwani złodzieje, a nie tak zwane kurwiszony.

Oj · kwi 30, 14:01 · #

Zgadzam się po części z ostatnim komenatrzem… choc na twojej stronie wolno ci pisac co zechcesz nie swiecisz przykladem uzywając takich okreslen… A co do tego jacy są – moi sąsiedzi i trochę innych dziecieków z okolicy jakich znam z widzenia nigdy internetu nie miało, mało prawdopodobne, że miec bedzie. I pięciu groszy bym za wiekszośc nie dała. Więc to chyba jednak nie internet… a juz napewno nie tylko… Z drugiej strony internet poszerza horyzonty, choc niesie ze soba mnóstwo zagrożeń... Czy jedynym wyjsciem jest zabranianie dzieciakom dostepu do netu? Zakazany owoc lepiej smakuje, chyba nic by z tego nie wyszło. Nawet w necie musi sie znaleźć grupa ludzi, która bedzie dawac dobry przykład, wtedy może i dzieciaki sie nauczą jak powinny robic a jak nie.

Iceflame · kwi 30, 14:50 · #

Do Oj:
Gdybym nie zostałą ofiarą dwóch dość bezczelnych kradzieży w przeciągu kilku dni, to ta notka by się nie pojawiła ;]

Frozen Lust · kwi 30, 15:10 · #

A tak nawiasem longing4home nie pouczaj mnie, bo zapewne sam pouczanym nie chcesz być. Moją sprawą są moje emocje i sposób ich wyrażania. Jeżeli Cię rażą w oczy to udaj, że ich nie widzisz.

Frozen Lust · kwi 30, 15:51 · #

Może ciut za ostro i zbyt generalnie, ale ogółem niestety masz rację. Jak patrzę nie tylko na wiele (wiele to nie wszyscy oiczywiście) dzieciaków zarówno z netu, jak i na żywo, to boję się, czy uda nam się wychować nasze dzieci na porządnych ludzi w takim świecie.

Wildhoney · kwi 30, 18:38 · #

Chyba mnie z kimś pomyliłaś :) Nie jestem longing4home. Owszem, Twoje emocje to Twoja sprawa, ale skoro piszesz o nich publicznie to dajesz czytelniom prawo do wyrażania o nich swego zdania. Ja Cię nie pouczam, ja jedynie wyrażam swoją opinię, choć może faktycznie w nieco niefortunny sposób :) Pozdrawiam :)

Oj · maj 2, 13:44 · #

Nie ważne kim jesteś bądź nie jesteś. Ale trafiłeś bądź trafiłaś tutaj poprzednim razem z jego bloga. Mam statystyki, które łatwo takie sprawy mogą sprawdzić. Poza tym nie mam ochoty czytać tego co mi piszesz, więc z łaski swojej opuść moje miejsce, albo będę zmuszona zbanować twoje IP. Gdybyś zachował/a minimum uprzejmości to pojawił by się adres emailowy lub strona www przy wpisie. Skoro nie, to nie mam zupełnie żadnego obowiązku honorować takie *anonimowe* wpisy, bo OJ to chyba nie jest twoja ksywka, prawda?

Frozen Lust · maj 2, 14:15 · #

łeee, nie będziesz wymieniać całaj listy eblogowiczów? Szkoda. Skoro używam nicka Oj, to najwyraźniej JEST to moja ksywka.
Hehe, Frozen, pathetic. Chwalenie się statystykami szczególnie – też mi wielkie osiągnięcie… niestety zbanowanie nic Ci nie da, bo moje IP zmienia się dość często. Ale opuszczę Cię chętnie, bo nie widzę tu nic, co mogłoby mnie interesować. Ksywka ciekawa i nic poza tym… Ach, minimum uprzejomści. Nie wszyscy muszą posiadać własne strony czy domeny, niektórym wystarczy życie realne i nie realizują się w necie :) A mail – proszę bardzo, załączony, choć nie wiem po co Ci on – nie sądzę, żeby chcialo Ci się pisać do mnie eseje miłosne, zwłaszcza, że ponoć ich pisać nie potrafisz. Swoją drogą, masz ciekawy podział użytkowników- kółko adoracji Frozen Lust i zbanowanych. Nadawałabyś się na metodyka. “Kreujesz rzeczywistość na własne żądanie, lecz uważaj, niech niewolą innym się nie stanie” :) Baw się dalej w życie :)

Oj · maj 2, 15:03 · #

Nic o mnie nie wiesz, a twoje insynuacje mnie tylko i wyłącznie bawią. To co piszę na swoim blogu to nawet nie jest połowa mojego życia.

Frozen Lust · maj 2, 15:16 · #

Jestem pewna, że Adze nie zależy na twojej obecności Oj, więc nie widzę podstaw byś pisała z takim wielkim zadufaniem w sobie, że “nie widzisz tu nic co mogłoby Cię zainteresować”. A kogo to obchodzi? To jest dopiero żałosne. Dodam jeszcze tylko, że Aga ma przynajmniej jakieś hobby, a ty gówno robisz i ponadto masz nudne życie. Każdy kto choć raz w internecie wypomina innym, że mają jakąś stronę, lub prowadzą jakąś działalność to swoim nastawieniem pokazuje, że sam nic takiego nie posiada i żal z tego powodu dupę ściska, a nie ma niczego dodatkowego, co mogłoby wypełnić ich nudne życie. A co się tyczy kółka adoracji, to wiedz, że Agę można łatwo polubić i ma wielu przyjaciół, zarówno w internecie jak i poza (e.g. ja). Tak więc zazdrość dalej Oju wielki bo wiele tracisz.

Gosiaczek · maj 2, 15:42 · #

Słodkie:) “a ty gówno robisz i ponadto masz nudne życie.” – nie wątpię, że Twoje jest ciekawsze, skoro tyle o moim życiu wiesz, że mówisz to z taką pewnością... Zauważ, że właśnie popadasz w zadufanie, które sama mi przypisujesz.
Bez sensu ta dyskusja, ale dziękuję za miłą zabawę, trochę pustego śmiechu przydaje się w taki niesamowicie nudny dzień, kiedy faktycznie nie ma nic innego do roboty, niż siedzieć przed komputerem. Aaa, ja nie wypominam, ja tylko stwierdzam, że nie wszystkim jest to potrzebne. Ale skoro aż tak Wam Gosiaczku zazdroszczę, to powiedz mi, dlaczego za chwilę wyłączę komputer i z żalem ściskającym dupę pójdę sobie z fajnymi ludżmi w kilka fajnych miejsc, zamiast pędzić na złamanie karku zakładać bloga i wypełniać sobie to nudne życie czytaniem durnych komentarzowych dyskusji, co właśnie wszyscy czynimy? :) Pozdrawiam serdecznie.

Oj · maj 2, 16:08 · #

Miałaś tutaj nie zaglądać. Nie będę sie wdawać w dyskusje z osobą, której zdanie kompletnie mnie nie obchodzi.

Frozen Lust · maj 2, 16:17 · #

Komentowanie zakończone dla tego artykułu