Witam na
Frozen-lust.com

Znajdziecie tu kolekcję prac obejmującą różne dziedziny, lecz głównie szablony na bloga, z których można korzystać.


Chcesz dostać się do Affiliates? Pisz.

35 wpisów i notka na temat trolli

maj 2, 20:14


I w ten oto właśnie sposób 35 szablonów zostało dodanych do portfolio. Praca żmudna, ale w końcu między innymi po to ta strona (która jest treścią mojego życia, o jejku) istnieje.
Gdy tak więc wypełniałam tą treść mojego życia szablonami, które są jedynym źródłem uciechy, jakie mi jeszcze zostało w mym samotnym życiu, pomyślałam sobie, że te 30% mojego życia, które jest uwiecznione na moim blogu prowadzi do tego, że zupełnie przypadkowe osoby mogą wyciągnąć jakieś błędne – nie wspominając o tym, że chore – wnioski. Więc może aby powstrzymać taką ich paplanine powinnam zapisywać wszystko?

Taaaak, internetowy ekshibicjonizm względem swojego życia na pewno wszystko wyjaśni i w końcu będzie można odpocząć od ludzi, którzy wiedzą lepiej, albo na siłe chcą wmówić swoje zdanie. Tak, jest to aluzja do komentarzy przy poprzedniej i jeszcze wcześniejszej notce. Ja nie wiem co powoduje, że tacy ludzie jak Oj pojawiają się i czytają. Nie dość, że są sprzeczni sami ze sobą, to jeszcze właża z buciorami w cudze życie. Jak mnie wali coś co jest napisane przez jakiegoś blogowicza to olewam sprawę i nie wywołuję specjalnie głupich kłótni. Swoimi komentarzami ta istota udowodniła tylko jedno – swoją arogancję i małość. Tyle ode mnie dla niej. Więcej nie będę się wypowiadać na ten temat. Jak ktoś ma w głębokim poważaniu moją osobę, to bardzo się cieszę, bo nie będę przynajmniej musiała z kretynami obcować, bo dadzą mi spokój.
To, czym się stały komentarze w poprzednim wpisie to zwykłe zaczepki pospolitego trolla. Jeżeli ktoś nie wie co to jest, to spieszę z wyjaśnieniem:

Troll rozpoczyna dyskusję przede wszystkim po to, aby wywołać zamieszanie, wyładować w niej swoje negatywne emocje, oraz aby poczuć się ważnym i zauważonym (u trolli cechą charakterystyczną jest konfabulowanie dotyczące własnej pozycji społecznej, zawodu, wykształcenia, doświadczeń życiowych etc.). Rzadziej spotykanym powodem jest chęć popisania się elokwencją i sztuką erystyki. url

I to kim właśnie droga Oj jesteś – zwykłym trollem, a twoje słowa w komentarzach tylko to potwiedzają. Nie wchodź więcej na moją stronę, bo nie chcę takich osób u siebie gościć.

tags: , ,

Komentarze

Wybacz, że komentuję tutaj temat poruszony w poprzedniej notce, ale tam już nie było takiej opcji.

Cytat z Frozen Lust: “A tak nawiasem longing4home nie pouczaj mnie, bo zapewne sam pouczanym nie chcesz być. Moją sprawą są moje emocje i sposób ich wyrażania. Jeżeli Cię rażą w oczy to udaj, że ich nie widzisz.”

Chciałbym Cię poinformować, że powyższy komentarz mocno mnie zniesmaczył. Po pierwsze jedynym “dowodem” na to, że to ja byłem autorem poprzednich komentarzy było wejście z mojego bloga. Poza tym, skoro już założyłaś, że to na pewno (hehehe) ja to mogłaś to bez problemu wyjaśnić na gg, maila itp. a nie od razu przyklejać moją ksywkę do innych.

Przemilczę Twoją kwestię podejścia do osób posiadających inne zdanie od Twojego, w końcu możesz tu pisać co chcesz. Żegnam.

P.s. A skąd Ty właściwie wiesz czego chcę a czego nie?

longing4home · maj 2, 20:42 · #

Przepraszam za to nieporozumienie, ale nie będę też tłumaczyć po raz 10 swojego zdania na ten temat. Myślę, że to co zostało wyżej napisane starczy za odpowiedź. Inną sprawą jest to, że twoj blog nie jest zbyt znany, więc mam poważne podstawy sądzić, że był to ktoś z twoich linków, w dodatku z Warszawy. Znasz tam kogoś? ;]

Frozen Lust · maj 2, 20:48 · #

Frozen, wiesz co jest najlepsze w tym przypadku? Machnięcie na to wszystko ręką i nie wnikanie w to “co?”, “kto?”, “po co?”. Pojawiła się taka postać, która ma inne zdanie niż Ty, wypowiedziała się, powkurzała (jakby nie patrzeć to miała do tego prawo, po to są komentarze i ogólnodostępny tryb Twojej strony). Rób, to co robisz i to na co masz ochotę i nie przejmuj się komentarzami innych, po prostu… Choć doskonale wiem, że coś takiego potrafi zdenerwowac (mnie też pewnie by wkurzyło), ale jak mówię... Jedyna na to rada to machnięcie ręką i tyle.

Zzielona · maj 2, 23:31 · #

Tak, wiem, nie karmić trolli, ale co zrobić jak przyjdzie toto i zacznie denerwować ludzi? Ja mam ograniczoną cierpliwość do takich osób, a naprawdę staram się by nerwy mnie nie poniosły. Osoba ta ma teraz bana bo nie życzę sobie by dalej mi tu trollowała :/

Frozen Lust · maj 3, 00:28 · #

Hmmm… Tak nie bardzo wiem, co mogę napisać... Jak zwykle ;p Jeśli chodzi o poprzednią notkę, to ja się już nawypowiadałam i jako takiego niedosytu nie czuję. A jeśli ktoś wyraża swoje zdanie, to proszę bardzo, jeśli robi to w sposób kulturalny; jeśli zachce mu się krytykować, też właściwie przeciwwskazań nie ma, o ile jest to chociaż odrobinę konstruktywne… I to by było na tyle.
Tak, wiem, bez sensu, bo to jest wszystko to, co niby każdy wie, ale mało kto stosuje w praktyce, niestety.
Pozdrawiam :)

kalkomania · maj 3, 12:29 · #

Komentowanie zakończone dla tego artykułu