Znajdziecie tu kolekcję prac obejmującą różne dziedziny, lecz głównie szablony na bloga, z których można korzystać.
kwi 23, 02:25
I w ten oto właśnie sposób napisałam esej na temat metodystyczny na pedagogikę. Niestety, znowu doszłam do wniosku, że języka polskiego za bardzo nie umiem. Znam, ale nie umiem się nim dobrze posługiwać.
Może dlatego, że był to temat, którego nigdy po polsku nie opisywałam, może dlatego, że od 3 lat nie pisałam żadnego eseju po polsku, może po prostu nigdy nie byłam dobra z wypracowań z polskiego (co jest właściwie prawdą, nie umiem lać wody gdy piszę jakiś paper)... miałam po prostu ochotę używać angielskich konstrukcji w języku polskim. Styl najzwyczajniej leży, kwiczy i o pomstę do nieba woła. Czytając fragmenty mojego żałosnego eseju dochodzę do wniosku, że lepiej bym to napisała w języku angielskim.
I tym optymistycznym akcentem zakończę. Dobranoc.
tags: esej, metodyka, pedagogika, studia
ja tez nie umiem wypracowan i tego typu prac pisac, z tym, ze w innym języku ich nei potrafie napisac ;)
To prawda – im dalej od liceum tym bardziej leży i woła o pomstę do nieba mój styl i ogólnie język polski. :| Wyglada na to że im człowiek starszy tym glupszy:D lol.
Zdecydowanie, kiedyś nam to nawet Bolek powiedział :D Tylko nie użył słowa głupszy ;p
Ja mam z kolei na odwrót… :P Nienawidzę pisać w języku angielskim, za to polskim władam w miarę dobrze. A przynajmniej tak mi się wydaje (i nauczycielom od polskiego w latach szkolnych również). Tak się właśnie zastanawiam czy na studiach kontynuować naukę tegoż okropnego jęztka jakim jest angielski (ogólnie to podziwiam ludzi, którzy studiują filologię angielską!), ale skoro już tyle lat zatruwa mi życie to pewnie pozwolę mu na kolejne pięć... :/